wyrwa-w-psyche@chrome.pl

1. ulga

jedna ważna rzecz, jakiej nauczył cię ojciec, to nie otwierać korespondencji przed obiadem. wiesz, że coś wisi w powietrzu; wiesz, że nie będzie przyjemne. i zdarzy się na pewno, to nieuniknione, ale skoro tak, to przynajmniej wydarzy się na twoich warunkach, po obiedzie, bo kto wie, czy później będziesz w stanie cokolwiek przełknąć. tak więc z pełnym żołądkiem stajesz twarzą w twarz z nieznanym i strasznym i po chwili wiesz już, gdzie wcisnąć znaleziony wczoraj pod tapczanem kawałek puzzli. nagle wszystkie subtelne znaki, dzięki temu małemu fragmentowi, zaczynają do siebie pasować, układają się w spójną całość. a więc coś, co budujesz od kilkudziesięciu już miesięcy, jest wspaniałe, prawie idealne, w zasadzie nikt nie zgłasza zastrzeżeń... tyle że konkurencja wyszła z lepszą ofertą. i nie próbuj tego ratować, nikomu już nie zależy... czujesz ulgę, bo w końcu wiesz, co jest grane. pewne rzeczy można zmieniać, innych się nie da; to właśnie są te inne. trudno, puszczasz więc spokojną, relaksującą muzykę i pakujesz wszystko do kartonowego pudła. zostawiasz instrukcje na wierzchu, by dział logistyki wiedział, co zrobić z przesyłką. signed-sealed-delivered; nie ma potrzeby, by dalej się zajmować tą sprawą.

tylko dlaczego tak ciężko jest zasnąć, kiedy umysł przedstawia ci kolejne wspomnienia, przy każdym wyświetlając okno are you sure you want to delete?

Radziem

Po obiedzie też lepiej odczekać, bo jak ściśnie żołądek... :)

...

...dobre rady mają to do siebie, że nie zawsze umie się je samemu zastosować w praktyce...

...jakoś nie ścisnęło za mocno, panie Radziem, nieprawdaż..? :P

Twój komentarz

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code